Wegetarianin smakoszem

Kiedy miałam lat piętnaście  zostałam wegetarianką i byłam nią konsekwentnie przez  kolejne dwanaście lat. Poniekąd dzięki temu nauczyłam się gotować, interesować się kulinariami (a poźniej przez kulinaria – winem), bo mama stwierdziła, że jak wydziwiam, to muszę sama sobie przyrządzać jedzenie. Bycie wegetarianką  w Warszawie drugiej połowy lat dziewięćdziesiątych to specyficzne kulinarne doświadczenie; były to […]

Czytaj więcej